Hej :)
Postanowiłam, że dzisiaj Wam zrecenzuję 2 kosmetyki Bourjois, które dostałam do testów w paczce Nowości od Rossmanna. Produkty te weszły do sprzedaży w tym miesiącu. Myślę, że wielu z Was mogą się przydać te recenzje, ponieważ w polskiej blogosferze na razie mamy niewiele opinii o tych produktach, więc może moja opinia podpowie Wam czy warto w nie inwestować czy nie. A na tapetę bierzemy dziś CC krem 123 Perfect oraz eyeliner w pisaku Mega Liner. Jeżeli jesteście ciekawe czy te 2 kosmetyki u mnie się sprawdziły, zapraszam do czytania :)
CC Cream 123 Perfect
CC krem jest zamknięty w tubce (i może dlatego jego cena jest niższa niż ceny podkładów Bourjois). Ma ona przyjemną dla oka szatę graficzną. Tubka jest wąska i wysoka, dlatego ja muszę ją kłaść w szufladzie, bo na wysokość się nie mieści, kiedy stoi. Po odkręceniu tubki ukazuje się nam dzióbek zakończony otworem, z którego wydobywamy CC krem. Z czymś takim miałam też do czynienia przy kremie BB Bell (wersji drogeryjnej, nie Biedronkowej, o ile takowa się ukazała). Dozownik taki jest wygodny i łatwo wycisnąć z niego odpowiednią ilość CC kremu.