Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maseczka do włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maseczka do włosów. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 września 2013

Maska do włosow farbowanych L'Biotica Biovax

Hej :)

Dzisiaj recenzja mojej ulubionej maski do włosów, czyli L'Biotica Biovax w wersji do włosów farbowanych. Jej producent obiecuje nam bardzo wiele - piękny i trwały kolor włosów, regenerację, zamknięcie łusek i powstrzymanie rozdwajania końcówek, a także objętość i połysk. Czy obietnice te zostały spełnione? Przekonajcie się w dalszej części posta :)

czwartek, 4 lipca 2013

Szampon i maska do włosów L'Biotica Biovax Naturalne Oleje

Hej :)

Dajcie mi jakiegoś kopa, bo mam od paru dni blogowego lenia ;) Nawet zdjęć nie chce mi się robić ani obrabiać. A największego lenia mam w kwestii pisania. Może dlatego, że niedawno napisałam pracę licencjacką, a kilka dni temu wzięłam się wreszcie za pracę magisterską, którą planuję obronić w listopadzie. Większość zapału pisarskiego ładuję w moje prace dyplomowe i blog troszkę na tym cierpi. Przy okazji uprzedzam Was, że w ciągu najbliższych może nawet około 3 miesięcy wpisy mogą pojawiać się tutaj trochę rzadziej, ponieważ szukam pracy na etat, którą będę musiała pogodzić z pisaniem magisterki. Nie ma lekko, ale mimo tego postaram się, żeby dość często coś się tutaj pojawiało, zwłaszcza że blog jest dla mnie przyjemną odskocznią od codziennych obowiązków :) Trzymajcie zatem kciuki i za bloga i za pracę i za magisterkę - chyba chcę za dużo ludzkiej życzliwości na raz :P

A teraz przejdźmy do tematu posta, bo coś przydługie te moje off-top'y ostatnio, a weny pisarskiej musi wystarczyć jeszcze na recenzję ;) Jeżeli interesuje Was nowość L'Biotica Biovax, czyli seria z naturalnymi olejami, z której posiadam chyba wszystkie kosmetyki, to zapraszam do dalszej części notki, bo dzisiaj recenzuję pierwsze dwa cudeńka z tej linii.


Seria Naturalne Oleje jest dedykowana dla włosów potrzebujących regeneracji (więc myślę, że moje farbowane włosy wiecznie przesuszone i sianowate spokojnie się tutaj kwalifikują). Kosmetyki te mają w składzie olej arganowy, olek makadamia i olej kokosowy. W tej notce przedstawiam Wam szerzej szampon i maskę. Posiadam jeszcze eliksir, ale używam go znacznie krócej niż całej reszty, więc opiszę go innym razem.

Seria ta jest pakowana w brązowe kartony ze złotymi napisami, o takie: