czwartek, 4 października 2012

Nowe patrzałki :)

Witajcie!

Po długim narzekaniu na dyskomfort patrzenia, zdecydowałam się na wizytę u optometrysty i zakup nowych okularów korekcyjnych.

8 lat temu zdiagnozowano u mnie astygmatyzm. Wada ta polega na nieregularnym zniekształceniu rogówki. Ważne są w tym przypadku regularne badania wzroku - minimum 1 raz w roku. Przyznaję, że nie zawsze tego pilnuję. Optometrystka zwróciła mi ostatnio na to uwagę. W przypadku astygmatyzmu u osób młodych ważne jest regularne wykonywanie badań, gdyż rogówka jeszcze nie skończyła się kształtować. Jeśli trafimy na doświadczonego i sumiennego specjalistę, pokieruje on korekcją wzroku tak, że wada zatrzyma się na możliwie najmniejszej w danym przypadku mocy, ale do tego potrzebne są również regularne wizyty. Moja wada dzięki systematyczności nawet zmniejszyła, z czego bardzo się cieszę. Jeśli dobrze pójdzie, w przyszłości będę musiała nosić okulary tylko do oglądania telewizji, komputera i prowadzenia samochodu. Prawdę mówiąc powinnam nosić okulary nieustannie, ale nie robię tego, gdyż chcę zmusić mięśnie oczu do pracy. Myślę, że częściowo właśnie temu zawdzięczam sukces w korekcji wzroku :)

A oto moje nowe okularki:




Wcześniej nosiłam oprawki cięższe, bardziej rzucające się w oczy. Tym razem zdecydowałam się na delikatniejszy wariant, gdyż lubię bawić się makijażem (szkieł kontaktowych niestety nie mogę nosić). Myślę, że moje nowe oprawki mają coś w sobie i są bardzo kobiece.

A jakie oprawki Wy preferujecie? :)

1 komentarz:

  1. Popieram pójście do specjalisty . Ja jestem na siebie zła , że tego wcześniej nie dopilnowałam. Oprawki i okularki ładne, niedawno sama wymieniłam. I owszem są kobiece i delikatne i bardzo ci pasują. Pozdrawiam i życzę przyjemnego noszenia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :) Każdy Twoje pozostawienie śladu, uwagi, opinii jest dla mnie bardzo ważne.

Reklamy, spamy i obraźliwe wpisy będą usuwane.